DSC 0752 kadr smZnów powraca temat nagrywania sesji Rady Miejskiej w Jedliczu. Sprawa nagłośniona przez Tygodnik Regionalny Nowe Podkarpacie 7 marca 2012r. przy okazji burzliwej dyskusji nad odpowiedzią Gminy Jedlicze na apel Wojewody Podkarpackiego dotyczącego przyjęcia repatriantów oraz skandalicznej wypowiedzi radnego Krzysztofa Ochały. Władze naszej gminy podtrzymywały wówczas, że nie ma potrzeby nagrywania sesji rady przez radnych czy mieszkańców, gdyż są przecież nagrywane przez pracowników Biura Rady Miejskiej w Jedliczu. Próbowano również przekonać opinię publiczną, że "potajemne" nagrywanie obrad sesji jest nielegalne, niemoralne i wymaga poinformowania przewodniczącego, burmistrza i wszystkich radnych. Jednak te teorie okazały się nieprawdziwe co na łamach powyższego tygodnika obalił w komentarzu prawnik.

Nagrania sesji przez pracowników gminy są jak widać dostępne tylko dla burmistrza i pracowników o czym przekonałem się osobiście jako radny składając wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci nagrań audio z kliku sesji.

Skan wniosku o udostępnienie informacji publicznej

W tekście odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący udostępnienia zapisów audio z trzech sesji RM zastępca burmistrza Piotr Rostek stwierdza, że "nagrania stanowią materiał pomocniczy przy sporządzeniu protokołów". Poniżej link do pełnego tekstu odpowiedzi:

Odpowiedź Pana Rostka

Daje więc do zrozumienia, że są to nagrania dla nich a nie dla mieszkańców i już tym bardziej niewygodnych radnych. Czyżby burmistrz i lojalni radni mieli coś do ukrycia przed mieszkańcami naszej gminy? A może obawiają się reakcji ludzi na niektóre decyzje, które podejmują. Tak czy inaczej nagrania sesji nie są zamieszczane na stronie gminnej, mimo próśb niektórych radnych, a dostęp do ich zapisów jest niemożliwy o czym świadczy odpowiedź zastępcy burmistrza. Pod wątpliwość można poddać wobec tego zapewnienie zastępcy burmistrza Piotra Rostka podczas "śmieciowych" zebrań z mieszkańcami poszczególnych dzielnic i sołectw, które nota bene były nagrywane kamerą przez pracowników gminy, że argumenty przez niego użyte będzie można rozliczyć gdyż są rejestrowane. Są co prawda rejestrowane ale czy ogólnie dostępne?

Ryszard Dziura